SENS ŻYCIA i TWÓJ ODDECH

Czy Żyjesz dla Najważniejszego Powodu, dla Którego Warto Żyć?

DLA REALIZACJI TEGO CELU ŻYJEMY

Bez niego nasze życie często wygląda jak praca taksówkarza, który krąży po dużym mieście, chcąc dowieźć pasażera do domu, którego nawet nie zapytał o adres.

Kiedy jesteśmy świadomie na tej ścieżce realizacji własnej misji sprawia nam to dużo spełnienia. Daje to też natchnienie, konkretną jakość wewnętrznego spokoju i szczególny rodzaj niewidzialnego paliwa w postaci życiowej energii.
Przez pierwszy okres życia, często nie jesteśmy jeszcze połączeni z własną misją. Nasza dusza spokojnie … lub niespokojnie czeka na to połączenie.

Coś takiego jak własne powołanie, misję życiową, trudno jest odkryć poprzez intelekt i chłodne kalkulacje. Potrzebujemy do tego szczerego połączenia z duszą. Potrzebujemy zejścia jak najgłębiej do spotkania swojej nieświadomości, przez którą łączymy się z czymś „wyższym” w nas. Nierzadko potrzebujemy dotknąć też swojego cienia. Z własnego doświadczenia wiem, że to Coś najłatwiej jest spotykać poprzez własne ciało.

PRAWDZIWA MISJA RODZI SIĘ W TRZEWIACH

Jak pisze Rick Jarrow w „Antykarierze”, prawdziwa wizja – misja rodzi się w trzewiach i możemy odkryć ją poprzez samoświadomość ciała. Fizyczne odczucie w miednicy, w brzuchu i w sercu musi potwierdzać nasze intuicyjne przeczucia. Czasami wręcz poprzez pewien rodzaj dreszczy na samą myśl o tym co nas inspiruje i „kręci”. W takim spotkaniu niezwykle pomocny jest oddech. W wielu kulturach. oddech, utożsamiany jest z duchem i traktowany nierozłącznie. To poprzez naturalny słuchający oddech wchodzimy głęboko w siebie. Tu są nasze pragnienia, tęsknoty duszy, która najprawdopodobniej przyszła na ten świat po coś.

BOIMY SIĘ WŁASNEJ DUSZY

Fakt jest taki, że często całymi latami tłumiliśmy te wołania, staraliśmy się ich nie słyszeć, bo wydawało się nam to niebezpieczne. Często poprzez zbyt niską samoocenę czuliśmy się na to niegotowi. Nazywając rzeczy po imieniu, boimy się własnej duszy i dlatego wolimy żyć głównie poprzez umysł. Co tylko się da chcemy mieć pod kontrolą.

To jest ok, tylko być może nie po to się urodziliśmy. odpowiedz sobie na pytanie:
Czy ważniejsze jest to, co robisz? Czy to, czym emanujesz, jaką jakość/wibrację wnosisz w miejsce, w którym jesteś?

Oczywiście ważne jest i jedno, i drugie. Zauważmy jednak, że często ktoś może nic nie robić, wystarczy, że jest w danym miejscu. W jakiś naturalny sposób jest obecny i pozytywne harmonijne rzeczy dzieją się wokół niego.

Z drugiej strony możemy się bardzo narobić, nadziałać i niewiele z tego wynika.
Na pewno to znasz…
Jeżeli nie byliśmy w tym, co robimy, obecni, często nie widać związku ilości pracy z efektem.

PIERWSZOPLANOWY CEL ŻYCIOWY –> BYCIE

Tak, niezależnie od tego kim jesteśmy, pierwszoplanowym celem / pierwszoplanową misją naszego życia jest bycie w „tu i teraz”. Jest to bycie w pełni zaangażowanym w tę chwilę, która się dzieje.

Tak, naszym pierwszoplanowym celem jest być w tym, co jest, doświadczać tego, co jest.

Jeżeli jem, to jem – jestem w tym. Jeżeli rozmawiam, to rozmawiam – jestem tą rozmową. Jeżeli Cię dotykam, to Cię dotykam, jestem w tym dotyku.
I oddycham przy tym. Oddycham moimi uczuciami, wdycham je. Oddycham energią spotkania, oddycham przestrzenią pomieszczenia. Oddycham osobą, z którą jestem w rozmowie. Oddycham działaniem, które wykonuję. Jest to proste i bardzo naturalne.

Nasza percepcja w takim stanie jest często poszerzona. Widzimy życie bardziej szeroko. Jednocześnie mamy głębszy wgląd w swoje wnętrze, w ciało i uczucia. Z tego poziomu działamy o wiele efektywniej i mniejszym kosztem energetycznym. Jest to dużo efektywniejsze niż bycie w stanie odcięcia od „teraz”, mając więcej świadomości „w jutrze” niż w chwili obecnej.

DRUGOPLANOWY CEL ŻYCIOWY –> DZIAŁANIE

Twój oddech, w połączeniu ze świadomością, jest tym, co Cię prowadzi. Dopiero kiedy jesteś w ciele, jesteś fizyczny i w połączeniu z oddechem, możesz wejść w kontakt z tym, do czego zmierzasz – to są drzwi. Dzięki temu Twoja dusza wreszcie może realizować się również w misji „zewnętrznej”, z którą tu przyszłaś/ przyszedłeś. Dopiero poprzez CIAŁO, UMYSŁ możesz realizować się w zgodzie z DUSZĄ, a kluczem do tego jest przestrzeń Twoich uczuć, EMOCJI i oddechu.

TWÓJ ODDECH JEST TYM, CO CIĘ PROWADZI

To  oddech słuchający delikatnie zaprasza nas do odkrywania siebie prawdziwego/ prawdziwej, własnej natury, własnej Prawdy i własnego przepisu na szczęście, spełnienie, własnej ścieżki. Często odbywa się to tak, że uświadamiamy sobie w pewnej chwili, że właściwie już na niej jesteśmy…

KANAŁ ŁĄCZĄCY UMYSŁ Z DUSZĄ

Świadomy oddech czyści kanał łączący UMYSŁ z DUSZĄ. Droga przebiega poprzez CIAŁO. Odżywia naszą przestrzeń serca, pomaga CZUĆ. Nie będziemy mieć kontaktu z DUSZĄ bez ODDECHU. Nie ominiemy tej bramy, bo nie ma innej. Oddech jest DROGĄ do siebie, do ciała, duszy, serca – jest wejściem i wyjściem.

A więc: wdech … i wydech …. :))

OD TROCHĘ OD INNEJ STRONY

Dla większej jasności jeszcze raz o tym samym od trochę od innej strony.

W ślad za inspirującym wglądem Eckharta Tolla możemy powiedzieć, że prawdziwy cel naszego życia – misja życiowa ma 2 wymiary:

Pierwszoplanowy Cel Życiowy – MISJA „WEWNĘTRZNA”
Drugoplanowy Cel Życiowy – MISJA „ZEWNĘTRZNA”

Misja Zewnętrzna w tradycyjnie pojmowanym ujęciu przejawia się przez deklaracje: „chcę w życiu zrobić to, to i to”, „chcę zrealizować cel mojej duszy w taki i taki sposób”, „chcę stworzyć to, to i to”, „chcę zostawić na tej ziemi po sobie to, to i to”.
Np.: „chcę stworzyć sieć nowoczesnych przedszkoli”, „chcę stworzyć miejsce dla ludzi, gdzie będą mogli swobodnie się rozwijać”, „chcę stworzyć sieć farm zdrowej żywności”, „chcę przywracać blask w oczach spotykanym ludziom”, itd.

JEŻELI NIE REALIZUJESZ MISJI „WEWNĘTRZNEJ”, TO NIE REALIZUJESZ MISJI ŻYCIOWEJ

Jeżeli nie realizujesz misji „wewnętrznej”, to nie masz dobrego kontaktu z misją życiową – indywidualnym najgłębszym celem, dla którego w ogóle być może się urodziłeś – celem twojej duszy.

Jeśli nie będziesz realizować tego Celu, nie będziesz spełniony i szczęśliwy, ponieważ życie zaczyna mieć sens, gdy zaczynamy realizować własne głębokie potrzeby, wraz z konkretnym działaniem dla dobra ogółu, bo Misja Życiowa związana jest zazwyczaj z działaniem dla szeroko pojętego dobra świata.

Realizowania tego celu pierwszoplanowego możesz nauczyć się, a właściwie bardziej przypomnieć sobie, jak to się „robi” na sesjach oddechowych. Jak w tym być, jak nie uciekać od siebie i od chwili obecnej, jak wracać do pełni oddechu, pełni mocy w jednej chwili – nie za tydzień, nie za rok, a teraz. Przypominasz sobie, jak to jest naturalne i proste. To jeden z esencjonalnych elementów coachingu oddechem

Nasz Cel Pierwszoplanowy to najgłębszy związek z chwilą obecną, z „tu i teraz”, najważniejszy związek, jaki mamy, z którego wynikają wszystkie inne.

Zamieszkanie w „tu i teraz” i jak najczęstsze wracanie „tutaj”, jak do domu to skarb, którego nie można przecenić. Aby go zdobyć, to tak jak wiele wartościowych rzeczy w życiu, wymaga to odrobinę odwagi i konsekwencji. Ego boi się tego miejsca.

Nie wymusisz na sobie świadomości, po co żyjesz, nie spotkasz tego bez powrotu do „domu” – do teraz, do ciała, do naturalnego pełnego oddechu.

Bez tego nasze życie może wyglądać trochę jak praca taksówkarza, który krąży po dużym mieście, chcąc dowieźć pasażera do domu, którego nawet nie zapytał o adres. Kiedy żyjemy głównie poprzez intelekt, poza „tu i teraz”, nasze życie często do tego się sprowadza.

Z przestrzeni obecności Twoje działania są efektywniejsze, prostsze, wymagają mniejszego nakładu energii i są mądrzejsze i bardziej ekologiczne dla świata, w którym żyjesz.

A do przestrzeni obecności sprowadza Cię już jeden świadomy, odrobinę głębiej wzięty oddech, z uwagą skierowaną do środka.

A więc: Wdech … i wydech … :))))
Grzegorz

………………………………………………

Więcej:
Grzegorz Pawłowski – Oddech. Oddychaj Świadomie, Żyj Pełniej
Grzegorz Pawłowski – Oddech w Związkach. Oddychaj Świadomie, Kochaj Pełniej

©2020  Grzegorz Pawłowski

Cześć 🙂
Szybkie pytanie, dotyczy ono radzenia sobie z lękiem. Zajmie ci to 5 sek. I pomożesz zmienić świat w niebo wielu osobom:
grzegorzpawlowski.com/od-leku-do-mocy
Z góry dziękuję 💚
...

View on Facebook

Cześć 🙂 Jak się masz powakacyjnie?
Ufam, że nieźle, pomimo że czuć już mniejsza ilość słońca.
Sporo Waszych zapytań dotyczy radzenia sobie z lękiem. Czy mamy tego świadomość, czy nie towarzyszy nam on codziennie. Każdemu.
W ostatnich dniach stworzyłem zsyntezowany dokument z krokami i narzędziami do skutecznego radzenia sobie z lękiem i rozpuszczania go.
Ufam, że ten materiał będzie i dla Ciebie cenny. Zapraszam do pobrania i ciekaw jestem Twojej opinii.
grzegorzpawlowski.com/skarb
Dobrego dnia
Grzegorz,
...

View on Facebook

4 months ago

Grzegorz Pawłowski

W związku z licznymi prośbami, dziś podczas 30 minutowego lajwa dogłębnie wytłumaczę czym jest ODDYCHANIE UCZUCIAMI i jak nimi oddychać.

Po co nam to?

Bo ten ODDECH jest dla nas bazowy i NAJWAŻNIEJSZY.

Będzie maksymalnie praktycznie. Z dużą ilością wskazówek.

Bądź z nami o 19.00 na grupie POLSKA ODDYCHA. Oddychaj z nami, obserwuj zmiany

Do zobaczenia,

Grzegorz,

-------------

Więcej o cyklu: 3 dniowe Romanse z Oddechem #PolskaOddycha
...

View on Facebook

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?

X