OTWARTOŚĆ NA PEŁNE ŻYCIE

Dlaczego Ludzie Sami Się Oszukują i Lądują w Życiowej Frustracji

5 KROKÓW DO OSOBISTEJ WOLNOŚCI

otwartość otwartosc

W poniższym tekście:

  • wyjaśnię czym i jak ważna jest życiowa otwartość,
  • przedstawię 5 kroków, które pomogą Ci ruszyć do przodu ku tworzeniu swojego życia, zgodnie z własnymi potrzebami i marzeniami i z dużym poczuciem wpływu.

 

ZAMKNIĘCIE

Pierwszą część mojego życia spędziłem na gonieniu własnego ogona, na zadowalaniu się życiowymi półśrodkami w postaci rezygnowania z sięgania po to czego pragnąłem. Było to związane z poziomem wiary w siebie i zaufania we własne możliwości. Mocno pomagało mi w tym otoczenie, w którym dorastałem. Pochodzę z małego, dosyć katolickiego miasta gdzie Andrzej Duda ma dziś spory elektorat. Jako religijny chłopach w dzieciństwie dostałem niezłe pranie umysłu, do tego dołożyły się wdrażane przekonania rodziców, komunistyczna indoktrynacja i jeszcze parę innych czynników.

Nie mniej jednak z boku wyglądało na to, że wszystko jest super, że mam wszystko, by być szczęśliwym. Nie powinienem narzekać.

W tym wszystkim nie mogłem stworzyć żadnego związku. W jakiś sposób coś we mnie odpychało atrakcyjne dla mnie dziewczyny.

Dodatkowo nieświadomie grałem w dwie gry. Albo wybierałem te, które nie były dla mnie atrakcyjne tak jakbym tego pragnął albo wybierałem dziewczyny, do których wolałem wzdychać niż podjąć jakiś krok, jakąś akcję, bo wydawało mi się, że są poza moim zasięgiem.

Kiedy zdarzało się przypadkiem inaczej, to szukałem dziury w całym, by skupiać na potencjalnym braku u tej atrakcyjnej dziewczyny. Trwało to do momentu, aż się zniechęcała do mojego kluczenia i odsuwała się. Wtedy, co ciekawe znowu robiła się dla mnie atrakcyjna, bo już nie było szansy na coś bliższego…

Wynik był jeden, ciągle ten sam – nie miałem związku, w którym chciałbym się realizować, w którym mógłbym być z kimś blisko i realizować się jako mężczyzna.

Po co o tym piszę?
Czy znasz skądś podobny schemat?

Jest tu pewien klucz. Wydawało mi się, że jestem otwarty na związek. Potem dopiero odkryłem, jak bardzo byłem zamknięty. Cokolwiek bym zrobił, jak się starał nic nie wydarzało. Nic realnie tego nie dokumentowało. Dosyć obiektywnie byłem całkiem atrakcyjny.

Dziewczyny nie były mną jednak zainteresowane, w taki sposób, w jaki bym chciał. Coś je ode mnie odpychało. Byłem jakby w szklanej bańce, która nie dopuszczała do mnie bliżej kobiet. Czułem się jakbym był dla nich przezroczysty.

Z perspektywy czasu i zmian, których dokonałem w dalszym życiu wiem teraz, że nie działo się to bo nie byłem na to otwarty. Byłem zamknięty. I to nie tylko na bliskie relacje. Byłem zamknięty na szeroko pojęte pełne życie.

Kiedy to odkryłem, zacząłem mieć to bacznie na uwadze i systematycznie wdrażać zmiany. Wszystko zaczęło się transformować. Obfitość, bogactwo życia napływało bardzo konkretnie, szeroko, wręcz zaskakiwało. Nie tylko, że pojawiało się wokół mnie sporo ciekawych, zainteresowanych mną i otwartych na mnie kobiet. Wylądowałem w pełnym, bliskim, bardzo dobrym związku.

Ten artykuł jednak nie będzie dotyczył związków. Poruszyłem ten temat, jako wprowadzenie, bo był dla mnie szczególnie kluczowy. Obok tego dużego spełnienia działo się wiele innych wspaniałych rzeczy. Wszystko ruszyło do przodu: praca, pełna samodzielność, samorealizacja zawodowa, finanse, kupiłem własne mieszkanie, stworzyłem rodzinę. Czułem, że dorośleję, kwitnę, rosnę we wszystkich ważnych dla mnie obszarach życiowych.

Cały ten mechanizm uświadamiał mi jak istotna jest OTWARTOŚĆ „na życie”.

Od tamtej pory, to już 25 lat, zajmuję się rozwojem osobistym, również zawodowo. Świadome otwieranie się na nowe możliwości, jakie daje życie, poszerzanie swojej otwartości daje duże poczucie szczęścia i spełnienia. Jest dziś we mnie i wokół mnie mnóstwo rzeczy, jakości, doświadczeń, na które kiedyś byłem maksymalnie zamknięty. Otwieranie się na nowe było i jest wielką przygodą. Zapraszam Cię do przyjrzenia się temu jak jest u Ciebie.

 

O CO W TYM CHODZI?

To, co zrozumiałem, że tak jak ja kiedyś, wielu ludzi jest w małym stopniu otwartych na to czego pragnie. Tkwi w zamknięciu, przymknięciu, zatrzymaniu nie zdając sobie z tego sprawy.

Częściowo spowodowane jest to tym, że zamknięcie jest w pewnym stopniu wygodne. Ludziom będącym w tym wydaje się, że są bezpieczni. Ale jest tylko iluzją. Zamknięcie wcale nie daje tego bezpieczeństwa. Z opóźnionym działaniem daje frustrację, rozczarowanie faktem, że nie mamy tego, czego byśmy pragnęli. W konsekwencji prowadzi to do wycofania się z sięgania po pełne życie.

Znasz to skądś?

Zamykanie się na pełnię doświadczeń życiowych jest nielogiczne, ale nieświadomie większość ludzi idzie w tym kierunku. Dzieje się to do momentu, dopóki się w tym się nie obudzi. Faktem jest, że wielu ludzi tego nie chce. Ludzie kochają swoje status quo.

Lubię słowa mojego mentora Colina Sissona:

„A jeżeli życie chce nam wszystko dawać, bo taka jest natura życia?
Tylko że sporo ludzi nie zgadza się na przyjmowanie tego poprzez swoje zamknięcie.”

By to pełniej zrozumieć, nazwijmy po imieniu:

CZYM WŁAŚCIWIE JEST OTWARTOŚĆ?

Otwartość jest najbardziej naturalnym stanem na świecie. Opiera się na przyzwoleniu, by nasze obecne doświadczenie było właśnie takim, jakie jest. Uznajemy i doceniamy wówczas całych siebie wraz ze wszystkimi emocjami, odczuciami fizycznymi i zmysłowymi, myślami, przekonaniami i osobistymi blokadami.

Kiedy byliśmy małymi dziećmi, był to naturalny stan świadomości. W trakcie dorastania zaczęliśmy jednak przyjmować wzorce z otoczenia, od rodziców, dziadków. Doświadczaliśmy różnych traumatycznych zdarzeń i na tej podstawie tworzyliśmy wnioski, przekonania i mechanizmy, które miały chronić nas przed ponownym przeżywaniem cierpienia. Po jakimś czasie utwierdziliśmy się w myśli, że bycie otwartym przynosi cierpienie.

Nasza podświadomość zaczęła kierować naszym zachowaniem tak, byśmy, według wciąż dziecięcego stanu świadomości, czuli się jak najbardziej bezpiecznie. Z czasem z powodu zamrożonego w nas lęku, coraz bardziej zawężaliśmy swoją strefę komfortu i rezygnowaliśmy z marzeń. W ten sposób ograniczaliśmy przyjmowanie do siebie obfitości życia. Zaczęliśmy zadowalać się przeciętnością lub nawet zgadzaliśmy się tkwić w sytuacjach dla nas niewygodnych. Uwierzyliśmy, że coraz większe zamknięcie się da nam bezpieczeństwo i ochroni przed powtórnym zranieniem. Ale jak wspomniałem wcześniej – to tylko iluzja.

W rzeczywistości odcięcie się od doświadczania życia w pełni powoduje frustrację, niezadowolenie, niechęć do ludzi, brak równowagi i nieustanne poczucie, że coś jest z nami nie tak. Absurdem wydaje się wiara w to, że bliskość, wspaniały pełny związek lub posiadanie wielu prawdziwych przyjaciół, czy zarabianie większej ilości pieniędzy może nam zagrażać.

Podświadomość przekonuje nas jednak, że zachowanie obecnego stanu będzie dla nas najlepszym rozwiązaniem … nawet jeśli nie jesteśmy szczęśliwi. Dlatego właśnie chcąc otworzyć się na świat, musimy zmierzyć się ze swoimi lękami i blokadami, a następnie z odwagą i delikatnością zacząć przekraczać własne ograniczenia w byciu w pełni otwartym.

Kiedy coś w życiu nie wychodzi nam tak jak byśmy tego chcieli, zaczyna nam się wydawać, że coś z nami jest nie tak. To błędne przekonanie podburza nasze poczucie własnej wartości, prowadzi do chęci rezygnowania z działań i każe pesymistycznie patrzeć w przyszłość.

I bardzo ważna rzecz. Należy mieć na uwadze to, że nikt nie jest całkowicie zamknięty na dobry związek, awans w pracy czy spełnianie marzeń. Zwykle są to cele dostępne dla każdego i osiąganie ich może być prostsze niż nam się wydaje. Wystarczy przyjrzeć się własnym blokadom, uznać że w tym momencie „chwilowo tak mamy”. Następnie warto je podważyć i przetransformować!

A jeżeli niby wszystko gra? Prawdopodobne tak jest, skoro tak myślisz, ale warto się upewnić:

PROSTY SPOSÓB NA ZBADANIE POZIOMU SWOJEJ OTWARTOŚCI

Nasza osobista pojemność na szczęście, miłość, moc, spełnienie ma swoje limity. To dlatego możemy czuć się niepewnie, kiedy relacja z partnerem staje się zbyt bliska. Również wówczas, gdy dostajemy od losu dużo spełnienia i szczęścia. Czasem też wtedy gdy pomyślnie osiągamy wiele marzeń naraz. Jakiś wewnętrzny głos każe nam mieć się na baczności i wycofać się w porę, bo na pewno za chwilę cos trudnego się wydarzy, wszystko stracimy albo zaraz ktoś nas skrzywdzi.

Doświadczyłeś czegoś podobnego? Już nie raz?

Uczucie to jest uzasadnione, bo otwieranie się na coraz więcej szczęścia, spełnienia, obfitości jest procesem coraz intymniejszego poznawania siebie i rozpuszczania swoich lęków.

Jeśli mamy wątpliwości co do tego na ile pozostajemy w otwartej, gotowej na przyjmowanie postawie w różnych dziedzinach naszego życia, wystarczy zrobić prosty test:

  • Pomyśl np. o swojej obecnej sytuacji finansowej. Zrób to teraz.
  • Następnie posłuchaj co czujesz w ciele. Uświadom sobie jak oddychasz i jakie emocje czujesz, kiedy myślisz o swojej obecnej sytuacji finansowej.
  • Czy czujesz się rozluźniony? Czy coś się w tobie spina? A może pojawia się bezwład? Czy oddech płynie swobodnie? Jakie masz uczucia? Czy być może ogarnia Cię lęk, niepokój, czy wręcz przeciwnie … czujesz spokój?
  • Następnie obserwuj co się dzieje, kiedy myślisz o byciu w swoim spełnionym związku, o upragnionej przeprowadzce lub wymarzonym samochodzie?
  • Jak reagujesz? Czy wyobrażenie o tym sprawia Ci przyjemność, czy wprawia w złość, bezsilność? A może wręcz zaczynasz odczuwać fizyczny ból?

Ten test poprzez własne ciało, oddech i uczucia pokazuje na ile otwierasz się na przyjmowanie tego, czego pragniesz, a w jakim stopniu to odrzucasz. Kiedy jesteś rozluźniony w ciele i oddychasz lekko i głęboko i czujesz przyjemne uczucia, wskazuje to na Twoją otwartość. Ciało i oddech nie kłamią. Nasz umysł często tak, ale ciało i oddech bardzo trudno jest oszukać.

Kiedy sprawdziłeś jak jest u Ciebie, zapraszam do kolejnego kroku, a właściwie do odblokowania otwartości.

JAK TO ZROBIĆ? 5 KROKÓW DO WOLNOŚCI:

Krok 1: SAMOŚWIADOMOŚĆ i SAMOUCZCIWOŚĆ
Tak jak w powyższym teście, poprzez samoobserwację życiową na wszelkie możliwe sposoby poznawaj siebie i to jak jesteś otwarty, a jak zamknięty. Bądź w tym maksymalnie uczciwy. Bez samouczciwości nie zrobimy żadnego sensownego kroku do przodu. Uznanie, że uwielbiamy się samooszukiwać jest ważnym krokiem do uczciwości.

To dwa nieocenione skarby, które w nas rosną, kiedy jesteśmy prawdziwie w rozwoju osobistym. Zbieraj fakty o stanie swojej otwartości, nie oceniaj siebie, trzymaj krótko swojego wewnętrznego krytyka. Zauważ na co sobie nie pozwalasz, czego sobie odmawiasz. Zauważaj, gdzie odczuwasz niedosyt lub brak.

Krok 2: PODEJMIJ MAŁE DZIAŁANIE
Zrób krok w kierunku tego, czego pragniesz. Nawet najmniejszy gest może okazać się przełomowy.

Jeśli jesteś mężczyzną, który boi się odrzucenia ze strony kobiet, spróbuj dzisiaj spytać atrakcyjną dla Ciebie kobietę o godzinę, po prostu zaczep ją o cokolwiek. Tylko tyle. Ale podejmij próbę zrobienia tego. Zauważ uczucia, które się pojawiają, napięcie w ciele, stłumiony oddech, nawet na samą myśl o tym.

Jeśli jesteś kobietą, która zamyka się na odczuwanie przyjemności cielesnej, pójdź na masaż, zacznij przytulać się na powitanie, itp. i obserwuj co się w tobie dzieje, kiedy próbujesz podjąć to wyzwanie.

KROK 3: REAKCJE I ODDYCHANIE EMOCJAMI
Tak jak napisałem powyżej, obserwuj jak na wychodzenie w kierunku spełnienia reaguje Twoje ciało, jakie pojawiają się myśli, lęki i przekonania. Bądź z tym wszystkim w środku siebie, czuj to, oddychaj, jeszcze bardziej napełniaj się emocjami i odczuciami, których już doznajesz. Nic nie zmieniaj, tylko czuj to, co czujesz i się tym nasycaj. To jest bardzo transformujące i odblokowujące.

Tak jak wspomniałem powyżej ciało nigdy nie kłamie. W szczególności oddech pokazuje ci prawdę o tym, czego doświadczasz, a nie co ci się wydaje.

Real, real, real – fakty! Poznawaj prawdę poprzez swoje ciało. Prawda tego co mówi ciało i oddech jest wyzwalająca. Podobnie jak prawda tego co pokazuje nam zewnętrzna rzeczywistość.

Tak wszystko wyzwala nas do OTWARTOŚCI z iluzji zamknięcia.

KROK 4: ZMIANA MINDSETU
Stale odprogramowuj swój umysł. Uwalniaj się od ograniczających przekonań, zakazów i emocjonalnych blokad zapisanych w ciągu życia w ciele. One są centrum zamknięcia. One też naturalnie rozpuszczają się, kiedy uczciwie poznajesz siebie. Jest wiele metod na uwalnianie się od blokujących przekonań. Najskuteczniejsze według mnie są praca ze słuchającym oddechem transformującym i mindsetem mocy. O obu narzędziach będę pisać w kolejnych artykułach.

Odblokowywanie swojej otwartości może zdarzać się spontanicznie. Warto jednak zgodzić się na to, że będzie to dłuższym procesem. Zgłębiając siebie, pracując konsekwentnie i zarazem delikatnie, z życzliwością dla samego siebie, możemy w krótkim czasie zacząć zauważać realne zmiany w naszym życiu. Jakby życie się do nas otworzyło. Rzeczywistą prawdą jest to, że to my otworzyliśmy się do życia. Wielokrotnie tego doświadczyłem i cały czas doświadczam, kiedy rozpuszczam swoje kolejne zamknięcia. To niesamowita przygoda!

KROK 5: BĄDŹ KREATYWNY, DZIAŁAJ I BAW SIĘ TYM
Jeśli marzysz o awansowaniu w firmie, w której pracujesz, zacznij od otwierania się na myśl, że jest to dla Ciebie możliwe. Zauważaj okazje, rozmawiaj o tym z ludźmi, podejmuj małe działania, które przybliżą Cię do celu. W jakiej sytuacji mógłbyś najlepiej zaprezentować swoje umiejętności? Komu mógłbyś opowiedzieć o swoich pomysłach? Z kim mógłbyś poprawić swoje relacje w pracy?

Obserwuj jak to, co wcześniej wydające się trudnym, a może wręcz niemożliwym staje się konkretnie osiągalne, realne i się dzieje. DZIAŁAJ! Jeśli połączysz ten proces z wyznaczaniem sobie małych celów i aktywnym działaniem, będziesz z każdym dniem stawał się bardziej otwarty na to, czego pragniesz i w efekcie, będziesz otrzymywał tego coraz więcej. Świat Ci w tym pomoże, bo właśnie tak działa. Uparł się by Ci to dać czego pragniesz. (Tak to moje, świetnie działające u mnie przekonanie, które uwielbiam;)

 

PRZESTROGI: BĄDŹ UWAŻNY I NIE OSZUKUJ SIĘ!

Czy na pewno jestem otwarty?
Kilka oznak, na które warto zwrócić uwagę, by być w prawdzie ze sobą w procesie OTWIERANIA się:

FAKTY
Przyjrzyj się obecnej sytuacji życiowej i sferze, na którą według Ciebie się otwierasz. Jakie są obiektywne fakty? Jak oceniłbyś swoją otwartość w skali od 1 do 10? Uznaj, że tak chwilowo jest, stąd zacznie to rosnąć. Lepsze jest uczciwa 2 niż iluzoryczna 9.

CIŚNIENIE
Ciśnienie, że muszę to mieć, jest oznaką oporu. Kiedy jest w nas taka presja, znaczy to, że na głębszym poziomie nie zgadzamy się na to. To pokazuje wewnętrzny konflikt. Jakaś część mnie tego nie chce. Kiedy ciśnienie znika, zwykle otrzymujemy to co czego pragniemy.

NIECIERPLIWOŚĆ
Towarzysząca ciśnieniu i oporowi niecierpliwość, oznacza, że w głębi, na nieświadomym poziomie, nie zgadzasz się na to, czego świadomie pragniesz. Warto przyjrzeć się i temu konfliktowi, wysłuchać go i rozpuścić. Bądź w kontakcie ze swoimi emocjami i uczuciami. Przyjmuj te przyjemne i te, które są w tym momencie trudne. Zobaczysz, że z czasem coraz łatwiej będzie czuć i uznawać wszystkie.

 

PODSUMOWANIE

Z mojego doświadczenia wynika, że przyciągamy wszystko to, czego pragniemy. Rozbrajając nieświadome lęki i blokady sprawiamy, że coraz łatwiej jest nam się kontaktować ze swoimi potrzebami i marzeniami i coraz szybciej możemy je realizować. Jeśli pragniemy czegoś bez odczuwania presji i braku, ale z poczuciem spokoju, obfitości i zasługiwania na wszystko, co najlepsze, możemy mieć pewność, że prędzej czy później to dostaniemy.

To, że jest to proste, wcale nie znaczy, że jest łatwe. Wymaga to pewnej konsekwencji. Ale przecież stawką w tym jest nasze życie. Uważam, że nie warto rezygnować z siebie, życia i szczęścia. Warto podjąć wszelkie kroki, by się w życiu w pełni realizować.

Powodzenia!
Grzegorz

………………………………………………

Więcej:
Grzegorz Pawłowski – Oddech. Oddychaj Świadomie, Żyj Pełniej
Grzegorz Pawłowski – Oddech w Związkach. Oddychaj Świadomie, Kochaj Pełniej

©2020  Grzegorz Pawłowski

3 months ago

Grzegorz Pawłowski

W związku z licznymi prośbami, dziś podczas 30 minutowego lajwa dogłębnie wytłumaczę czym jest ODDYCHANIE UCZUCIAMI i jak nimi oddychać.

Po co nam to?

Bo ten ODDECH jest dla nas bazowy i NAJWAŻNIEJSZY.

Będzie maksymalnie praktycznie. Z dużą ilością wskazówek.

Bądź z nami o 19.00 na grupie POLSKA ODDYCHA. Oddychaj z nami, obserwuj zmiany

Do zobaczenia,

Grzegorz,

-------------

Więcej o cyklu: 3 dniowe Romanse z Oddechem #PolskaOddycha
...

View on Facebook

4 months ago

Grzegorz Pawłowski

Grzegorz Pawłowski ...

View on Facebook

6 months ago

Grzegorz Pawłowski

Czujesz – oddychasz, tłumisz uczucia – tłumisz oddech.

Jeżeli chcesz być istotą czującą – oddychaj pełniej.
Oddech jest paliwem do tego by czuć. Uczucia są nam dane po to, by je czuć, a emocje po to, by dawać nam energię.
Nie jesteśmy stworzeni do tłumienia uczuć i emocji. Nie da się odczuwać tylko niektórych emocji. Na chwilę, czasami potrzebujemy zarządzić swoim stanem emocjonalnym, spłycić i nawet wstrzymać oddech, gdy wymagają od nas tego okoliczności. Jednak w większości wypadków, zwykle w ponad 95 proc. naszego czasu mamy czuć uczucia, emocje i oddychać nimi. To jest dla nas naturalne i odżywcze.

Nie chodzi tu o wykonywanie ćwiczeń czy rytuałów oddechowych. Ważne jest, by być w naturalnym oddechu słuchającym i umieć naturalnie oddychać uczuciami.

I kto chce prosty sposób na oddychanie uczuciami? :)
...

View on Facebook

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?

X